Obserwatorzy

Ile osób mnie odwiedziło

O mnie

Moje zdjęcie
Wrocław, Dolnośląskie, Poland
"Prawdziwa sztuka to taka, która powstaje dzięki potrzebie tworzenia" Mam na imię Ania, jeżeli coś Ci się spodobało, chciałbyś komuś albo sobie zrobić prezent, wymienić się - pisz: anna.lukasik@poczta.onet.pl lub gg 7742141

poniedziałek, 29 lipca 2013

Candy, candy, candy ROCZNICOWE :))))))))))))))

9 sierpnia mój skromny blog będzie miał roczek :)))) Z tego też powodu organizuję candy. Chciałam wstawić zdjęcie nagrody, ale stwierdziłam, że będzie to nagroda niespodzianka. Będzie coś ładnego, praktycznego i smacznego :) No chyba, że nikt nie będzie chciał się w ciemno zapisać :) O to zasady:

1. Zostaw komentarz pod postem deklarując chęć uczestnictwa w zabawie.
2. Osoby nie posiadające bloga proszę o pozostawienie adresu mailowego w komentarzu.
3. Zamieść na swoim blogu podlinkowane zdjęcie z informacją o moim Candy.
4. Będzie mi niezmiernie miło jeśli dołączysz do grona moich Obserwatorów.

Losowanie odbędzie się 9 sierpnia.

Powodzenia!!!!

środa, 24 lipca 2013

Przetwory - Potwory

Trwa sezon warzywno-owocowy więc robótki zeszły trochę na dalszy plan.
Na początek likierek miętowy, który w końcu doczekał się rozlania do butelek.
Konfiturka truskawkowa

Marmolada brzoskwiniowa
Fasolka szparagowa
Ostatnio odkryłam, że mięta, to nie tylko pieprzowa :) Więc zakupiłam do spółki z mamusią: cytrynową, jabłkową, truskawkową, pomarańczową, ananasową i bananową. Jak tylko urosną, będę pyszne syropki.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających, czytających i pozostawiających ślad po sobie :)

Serwetkowe Candy u Doni

Zapraszam na Serwetkowe candy u Doni

wtorek, 9 lipca 2013

Przetwory - czas zacząć!!!!

Poczyniłam już pierwsze kroki do zapełnienia półek w garażu, które święcą jedynie pustymi słoikami. Na pierwszy ogień poszedł syrop miętowy, który cudownie gasi pragnienie podczas letnich upałów.


Ponieważ dostałam mnóstwo mięty, na parapecie zagościł słój, w którym robi się likierek miętowy :)
Na gazie robi się pierwsze gotowanie konfitury truskawkowej, jeszcze dwa takie gotowania, czyli dwa dni i na blogu zagości zdjęcie :)

Spróbowałam swoich sił również w szyciu, po pierwszym falstarcie, teraz wyszło mi naprawdę dobrze. Moim królikiem doświadczalnym została ukochana lalusia. Zrobiłam jej kwiecistą piżamkę, niestety już jest wygnieciona, bo od założenia do momentu zrobienia zdjęcia, lala swoje już przeżyła na podwórku :)

Pozdrawiam :)))))))))))))))

niedziela, 7 lipca 2013

Prezenty :)

Wow, ale przerwa. Już się tłumaczę: praca, niestety praca zabiera mi większość czasu, nie jestem z tego dumna, ale cóż, takie czasy. Jak już mam wolny czas, staram się go w całości poświęcić rodzinie. Co nie oznacza, że szydełko zostało zaniedbane :) 
Najpierw urodzinki mojej córeczki. Moja Hanusia skończyła 4 czerwca 2 latka, a o to torciki jakie dla niej zrobiłam: 
ten dla żłobkowych kumpli
ten dla rodzinki:
był jeszcze taki, zrobiła go Hani babcia :)
Hania miała duuużo tortów :)

Koledze z pracy niedługo urodzi się synek, postanowiłam zrobić mu parę powitalnych rzeczy.



Pingwina Tomka znacie z poprzedniego postu, śliniaczek powstał pod wpływem chwili, a butki to mój debiut. Na następny raz zmniejsze im koturnę, ale jak na pierwszą parę i tak jestem zadowolna. 

Pozdrawiam moje czytelniczki :***********