Obserwatorzy

Ile osób mnie odwiedziło

O mnie

Moje zdjęcie
Wrocław, Dolnośląskie, Poland
"Prawdziwa sztuka to taka, która powstaje dzięki potrzebie tworzenia" Mam na imię Ania, jeżeli coś Ci się spodobało, chciałbyś komuś albo sobie zrobić prezent, wymienić się - pisz: anna.lukasik@poczta.onet.pl lub gg 7742141

środa, 15 stycznia 2014

Post z miłością i Stephenem Kingiem w tle

Witajcie
W sobotę idę na piękną uroczystość, a mianowicie 60-lecie pożycia małżeńskiego dziadków. Państwo "młodzi" oczywiście prezentów sobie nie zażyczyli, ale ja i tak postanowiłam im coś podarować. Będzie to ramka na zdjęcia przedstawiające ich jako para z lat młodości i jako para teraz, która przeżyła ze sobą tyle pięknych lat.  Efekt końcowy, zostanie przedstawiony w następnym poście, ale już teraz chciałabym pokazać serduszka, którymi ramka będzie ozdobiona:
Serduszka zrobione są ze wzoru:

Robi się je szybko i bardzo łatwo. Polecam na zbliżające się Walentynki :)

Z kulinarnych nowości, powstała ciabata:


 Składniki (u mnie wszystko razy dwa):
300 ml ciepłej wody
2 łyżeczki drożdży instant
1/4 łyżeczki cukru
300g mąki
szczypta soli

Wodę, drożdże oraz cukier mieszamy w dużej misce i zostawiamy na 5 minut. Dodajemy mąkę i sól i wyrabiamy ciacho (najlepiej mikserem, bo się bardzo klei). Zostawiamy na 2 godziny, Ciasto będzie bardzo lejące, więc polecam pieczenie na blasze, u mnie duża prostokątna z racji podwojenia ilości. Myślę, że z podanych składników, to spokojnie w większej keksówce. Pieczemy w 180 stopniach przez około 30 minut. Do piekarnika wkładamy również miseczkę żaroodporną z wodą. I teraz najważniejsze, po wyjęciu chlebka, owijamy go ściereczką i szczelnie zamykamy w woreczku. Zostawiamy go tam do momentu wystygnięcia. Chlebek długo utrzymuje świeżość. Smacznego!

Nowością na moim blogu, będzie również kącik czytelnika, czyli to co przeczytałam podczas moich autobusowych przejazdów :)
Dzisiaj:
Pamiętacie małego chłopca obdarzonego niezwykłą mocą? Chłopca nękanego przez duchy? Chłopca uwięzionego w odludnym hotelu wraz z opętanym ojcem? Możecie już poznać jego dalsze losy!

Grupa staruszków nazywająca się Prawdziwym Węzłem przemierza autostrady Ameryki w poszukiwaniu pożywienia. Z pozoru są nieszkodliwi – emeryci odziani w poliester, nierozstający się ze swoimi samochodami turystycznymi. Jednak Dan Torrance już wie, a rezolutna dwunastolatka Abra Stone wkrótce się przekona, że Prawdziwy Węzeł to prawie nieśmiertelne istoty żywiące się substancją wytwarzaną przez poddane śmiertelnym torturom dzieci obdarzone tym samym darem, co Dan.
Nękany przez mieszkańców hotelu Panorama, w którym jako dziecko spędził jedną straszliwą zimę, Dan przez dziesięciolecia błąka się po Ameryce, usiłując zrzucić z siebie odziedziczone po ojcu brzemię beznadziei, alkoholizmu i przemocy. Ostatecznie odnajduje swoje miejsce w małym miasteczku w New Hampshire, we wspierającej go grupie Anonimowych Alkoholików i w domu opieki, gdzie zachowana z lat dzieciństwa resztka mocy pozwala mu nieść ulgę umierającym w ostatnich chwilach ich życia. Staje się znany jako „Doktor Sen”.

Kiedy Dan poznaje efemeryczną Abrę Stone, jej nadzwyczajny dar budzi drzemiące w nim demony i każe mu stanąć do boju o jej duszę i przetrwanie. To epicka batalia między dobrem i złem, krwawa, pełna rozmachu opowieść, która zachwyci miliony miłośników „Lśnienia” i zadowoli każdego, kto dopiero teraz wkracza w świat tej już klasycznej pozycji w dorobku Kinga.

Kto czytał Kinga ten wie, że książka dość długo się rozkręca, ale jak już się rozkręci, to nie powiem wciąga. Z czystym sumieniem polecam :)

Pozdrawiam

4 komentarze:

  1. Śliczne serduszka, smakowita ciabata i na deser jeszcze książka. Pięknie to wszystko dziś wymyśliłaś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne serduszka!!!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne serduszka będzie miły prezencik z nich a i ciabata hmmm fajnie brzmi wygląda smacznie :)))
    Niestety takie książki nie dla mnie brrr - zatem czekam na kolejną ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu :)