Obserwatorzy

Ile osób mnie odwiedziło

O mnie

Moje zdjęcie
Wrocław, Dolnośląskie, Poland
"Prawdziwa sztuka to taka, która powstaje dzięki potrzebie tworzenia" Mam na imię Ania, jeżeli coś Ci się spodobało, chciałbyś komuś albo sobie zrobić prezent, wymienić się - pisz: anna.lukasik@poczta.onet.pl lub gg 7742141

wtorek, 24 czerwca 2014

Pokrowiec na Mp4

Witajcie
Dzisiaj tak skromnie, bo tylko pokrowiec na mój śliczny różowy odtwarzać mp4, który dostałam od męża:


Wzór: własna inwencja twórcza :)

W chwili obecnej robię komplecik dla nowo narodzonej Zosi oraz spódnicę dla siebie. Niestety przy obecnie panujących warunkach pogodowych większość czasu poświęcam na picie niby herbatek w piaskownicy, bieganiu za hulajnogową Hanią oraz zabawie w berka. No cóż są sprawy ważne i ważniejsze :)
Miłego wieczorka :****
Ania

9 komentarzy:

  1. U mnie szydełko też zeszło na plan dalszy, więc rozumiem o czym mówisz. Ważne, że coś tak powolutku się dzieje :) a etui bardzo gustowne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pokrowczyk. Co do szydełkowania, to sporo o nim myślę, a mniej działam. Wolę się bawić z córeczką w wolnych chwilach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. taaaak - taka pogoda i lato jakoś nie sprzyja szydełkowaniu (w sensie, że są inne "zajęcia" pochłaniające czas, ale ja i tak wieczorami, kiedy Zuzi już nie w głowie zabawa, znaleźć chwilę dla szydełka - no nałóg to jest : ) ). śliczny pokrowiec - taki letni właśnie

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne prace ;) ja dopiero zaczynam swoją przygodę z szydełkiem, ale nie poddaję się ...;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy pokrowiec, mała rzecz, a cieszy :-) Co do tworzenia - mnie też trudniej teraz znaleźć czas na szydełkowanie, kiedy pogoda taka piękna...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pokrowiec. Masz rację córka jest ważniejsza.
    Miłych zabaw z Hanią.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny i bardzo oryginalny pokrowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za miłe słowa ;) Mi właśnie się marzą takie sztywne serwetki, ale jakieś to takie niewykonalne... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocze to etui, naprawdę :) a brak czasu na szydełko to także moja zmora. Dzieciaki są nieubłagalne ;-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie po sobie śladu :)