Obserwatorzy

Ile osób mnie odwiedziło

O mnie

Moje zdjęcie
Wrocław, Dolnośląskie, Poland
"Prawdziwa sztuka to taka, która powstaje dzięki potrzebie tworzenia" Mam na imię Ania, jeżeli coś Ci się spodobało, chciałbyś komuś albo sobie zrobić prezent, wymienić się - pisz: anna.lukasik@poczta.onet.pl lub gg 7742141

wtorek, 21 października 2014

Stuart :)

Witajcie
Moja stała klientka (oczywiście Hania), tym razem zapragnęłam mieć Minionka. Jest to jedna z jej ulubionych bajek pełnometrażowych. Może dla tych nie zorientowanych, pokrótce przedstawię ich sylwetkę. Są to małe, żółte "tiktaki", które pomagają Panu Gru ("Jak ukraść Księżyc") w snuciu niecnych planów. Istotki te są szalenie sympatyczne i uwielbiają słodycze :)

Minionki


Ten z jednym oczkiem to Stuart.

Teraz moja wersja :)



Na stałe zagościł już w Hani łóżku :)

W niedzielę, była również wycieczka, z resztą dawno obiecywana, do wrocławskiego zoo. Gorąco polecam :)




Miłego wieczorka życzę
Ania

środa, 15 października 2014

Haniusiowy komin

Witajcie
W końcu po wielu próbach powstał komin dla Hani, w kolorach oczywiście pasujących do czapeczki. Na początku miał być szalik, zrobiłam około 10 cm, ale coś mi wzór nie pasował. Później wzorem muszelkowym zaczęłam robić kolejny szalik, ale znowu po 10 cm stwierdziłam, że wyszedł by z tego wzoru fajny komin. Znowu więc sprułam i teraz już do końca robiłam o takie coś:

 Dzióbek musi być :)


Komin na szczęście się spodobał :) 
Dość już ciuchów :) czas wrócić do amigurumi, bo już mi się tęskni. Zakupy włóczkowe zrobione więc do ataku!!!!!
Miłego wieczorka :)

wtorek, 7 października 2014

Mała Dama

Witajcie
Tym razem dziergałam na zlecenie mojej najważniejszej klientki: Hani. Jak pisałam poprzednio, lala upomniała się o ubrania na chłodniejsze dni. Jest to dobry sposób na "wykańczanie" włóczek, hehe. Najpierw powstały spodenki


W koszyczku szalik czeka na dokończenie :)


Koniecznie z kieszonką :) Niestety po założeniu spodenek, Hania stwierdziła, że w teraz lala będzie w ręce marzła. Powstała więc kurteczka:


 Modne rękawy 3/4 :)


Ponieważ to dzidziuś i butów nie potrzebuje, powstały skarpetki, żeby stopy również nie marzły :)


No i tak prezentuje się Lalusia w całym umundurowaniu:


Klientka zadowolona, zapłata nastąpiła następnego dnia rano - mnóstwo buziaków i ten błysk w oku - to jest chyba najpiękniejsza zapłata jaką każda z nas może otrzymać.

Miłego wieczoru Wam życzę!!!!
Ania








środa, 1 października 2014

Czapesia

Witajcie
Chłody zmierzają do nas wielkimi krokami. Z tego tytułu powstała dla Hanusi czapeczka z kokardką.


Do kompletu powstaje szaliczek, ale niestety w pierwszej kolejności musi powstać ciepłe ubranko dla lali, bo przecież: "Mamo w samej sukience na dwór to ona teraz nie może wychodzić". No cóż siła wyższa :)

pozdrawiam i życzę miłego wieczorka 
Ania